Po łydce spływa strużka matowej krwi
Stąpam wolno w potoku łez i dźwigam własny krzyż
Potok ten rozciąga się wzdłuż moich myśli
Czemu wszyscy wyszli?
Taki wiersz znalazłam przy dzisiejszych porządkach. Z daty wywnioskować można, że miałam około jedenastu lat. Zastanawiam się - co mogło wtedy mnie tak skrzywdzić?
Odpowiedź nasuwa się sama. Bardzo przeżywałam wtedy rozwód rodziców. Ale opisałam to bardzo brutalnie, jak sami widzicie. Teraz piszę bardziej subtelnie. Może moje myśli też są bardziej... subtelne?
Odpowiedź nasuwa się sama. Bardzo przeżywałam wtedy rozwód rodziców. Ale opisałam to bardzo brutalnie, jak sami widzicie. Teraz piszę bardziej subtelnie. Może moje myśli też są bardziej... subtelne?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz